13 Responses

  1. Betka
    Betka
    18 sierpnia 2011 at 14:48 | | Reply

    Ach, też bym tak chciała !!! Tylko chcieć, a móc … to już inna sprawa. W naszych polskich realiach, dla przeciętnego zjadacza chleba, dochód pasywny, to utopia, ale pomarzyć warto. Marzenia nie kosztują, a jakie są przyjemne !!!

  2. Betka
    Betka
    20 sierpnia 2011 at 21:53 | | Reply

    „”Alibi wykrętu”, które stało się w społeczeństwie ogólnie obowiązującą normą np. nie mam czasu, nie potrafię, nie lubię, nie mam zdolności, talentu, wykształcenia, doświadczenia, wystarczającego zdrowia lub jestem za stary lub za młody… itp. itd. nie pozwala wielu ludziom osiągnąć sukcesu.”

    Podoba mi się to określenie – „alibi wykrętu”. Niestety, też go stosuję 😉

  3. Lukasz
    Lukasz
    9 grudnia 2011 at 10:39 | | Reply

    Może będę niepoprawnym optymistą, ale jestem pewien że nawet w Polskich warunkach jest możliwe stać się rentierem w dość krótkim czasie. Sam dążę do tego i jak mi się wydaje wiem którędy droga i choć jeszcze pod górę to cel co raz bliżej, ale szczegóły może innym razem.
    W każdym razie jestem fanem Kyosakiego i zgadzam się w pełni z jego poglądami. Oczywiście dojście do milionów i takich dochodów pasywnych jakie on zbiera /głównie z nieruchomości/ nikomu nie uda się w ciągu roku ani 2 – chyba że wygra w totka. Ale jest możliwe dojście do wysokich zarobków pasywnych i moim zdaniem jest kilka sprawdzonych dróg dla wszystkich bez kapitału, ale posiadających czas i wytrwałość w ciężkiej pracy:
    – mlm
    – kredyt który sfinansuje zarabiające nieruchomości / wpływy wynajmu nieruchomości zwyczajnie mogą pokryć raty i przynieść spore nadwyżki / + np. aktywna praca jako agent nieruchomości
    – zarabianie w internecie, tu właściwie znacznie łatwiej niż w klasycznym mlm wyhodować,
    pasywny dochód, który może przekroczyć najśmielsze oczekiwania

    W każdej z tych dróg „kroki” i metody są sprawdzone i ogólnie dostępne, dlaczego tak nie wielu próbuje ? Bo moim zdaniem brakuje podstawowych elementów: czasu lub odwagi, a najczęściej obu.

  4. Darek
    Darek
    31 stycznia 2012 at 22:01 | | Reply

    Ja również czytałem kilka książek autorstwa R. Kiyosaki i odebrałem je pozytywnie oraz zgadzam się z tokiem myślenia jaki autor propaguje.
    Pasywny dochód i mnie zauroczył niczym magia z bajek. Tylko że pasywny dochód jest mozliwy. Może nie w idealistycznym schemacie niczym perpetum mobile, ale napewno w postaci uzyskiwania zysku poprzez ciągłe, ale niewielkie nakłady sił.

  5. Bartek
    Bartek
    21 czerwca 2012 at 09:19 | | Reply

    Prosta sprawa – MLM, Panie Jerzy, MLM 🙂

  6. Bartek
    Bartek
    26 czerwca 2012 at 09:58 | | Reply

    „Piramidy”, ojojoj… Proszę poczytać sobie Dona Faillę. Najlepiej książkę mającą w nazwie „Podstawy marketingu sieciowego”. Wypada wiedzieć, zajmując się pisaniem bloga o mądrości finansowej 🙂

  7. Bartek
    Bartek
    28 czerwca 2012 at 13:43 | | Reply

    Owszem, zajmuję się nim już od wielu miesięcy 🙂

  8. monika
    monika
    23 lipca 2012 at 20:37 | | Reply

    Ja jestem rencistką, od 19-tego r. ż. Mam renty 844, 25 gr. Od niespełna 16 do niespełna 18 r.ż byłam sanitariuszką w szpitalu. Poszczęściło mi się w życiu. Mój kapitał początkowy wynosił 300 zł. Zaryzykowałam życiem. Obecnie mam 38-lat.

  9. Młody
    Młody
    7 lutego 2013 at 10:06 | | Reply

    Witam. Chciałbym również nawiązać kontakt z rentierem bądź osobą która zmierza do tego stanu majątkowego. W moim mieście nie znam nawet osoby z którą mogę o tym porozmawiać nie wspominając o mentorze. Cały czas szukam wiedzy finansowej. Mam prosty plan który mam nadzieje w krótkim czasie pozwoli mi osiągnąć bezpieczeństwo finansowe i wierzę w jego realizację. Oczywiście gromadzę cały czas kapitał z pracy na etacie.

    krukbusiness@gmail.com

Leave a Reply